Moje Ja

Przeszłam przez piekło i wróciłam mocniejsza.

Jestem Ania. Założyłam „Moje Ja”, bo wiem, jak wygląda droga z ciemności do światła.

Anna Sarama - założycielka Ośrodka Psychoterapii dla Kobiet "Moje JA"

„Anka, wyglądasz jak cień człowieka”

Te słowa słyszałam od bliskich i choć na początku odbijały się ode mnie jak echo, w końcu zaczęłam je słyszeć naprawdę. Bo tak właśnie się czułam – jak cień. Społeczne role – perfekcyjnej matki, żony, profesjonalistki, kobiety silnej i opanowanej – były moim znakiem firmowym. Pod warstwą spełnienia kryło się przemęczenie, pustka i samotność, o której się nie mówi w salonach. Choć miałam wszystko – rodzinę, bezpieczeństwo finansowe, stabilność – nie miałam niczego naprawdę swojego. Cykl dnia nakręcał się jak zegar: praca, obowiązki, dom, uśmiech. Byłam pusta, nieobecna, pozbawiona siebie. Zamiast  życia – odgrywałam role. Zamiast spełnienia – dusiła mnie powinność. Zamiast akceptacji – walczyłam o nią kosztem siebie. Zamiast docenienia – czułam ciężar oczekiwań. Na zewnątrz niewzruszona, w środku rozsypana gdzie gasły kolejne kawałki mnie. Alkohol i zakupy stały się moim ukojeniem, luksusem chwilowego zapomnienia, plasterkiem na lęk i poczucie bycia „niewystarczającą”. I nadszedł moment, kiedy wiedziałam, że jeśli nie zatrzymam się teraz, to nie będzie już później, że moje odbicie warte jest czegoś więcej.

Wzięłam głęboki oddech i po raz pierwszy od dawna poczułam: jestem gotowa…

Moja podróż

Moją podróż opisałabym jako wyrafinowaną lekcję luksusu – nie tyle materialnego, bo ten przecież miałam, ile luksusu poznania siebie na nowo w strachu i poczuciu porażki. Zaczęłam szukać – i odnalazłam siebie. To była podróż najwyższej wartości – nie przez budowanie pozorów, ale przez prawdę, obfitość autentycznego życia. Pokonałam drogę, której nie pokażesz na Instagramie: rozliczenia przed samą sobą, odzyskania kontroli nad swoim losem, odkrycia nowego znaczenia szczęścia. Podczas swojej terapii odkryłam i zrozumiałam, że nie muszę już udowadniać całemu światu swojej wartości, bo to, czego naprawdę mi brakowało, kryło się we mnie. Zamiast cienia pojawił się obraz, pełna sylwetka kobiety, świadomej swojej siły i wrażliwości. To była walka o moje życie, ale też droga, której nie żałuję, bo dzięki niej wiem jedno: można wrócić nawet z piekła.

Przeszłam przez piekło i wróciłam mocniejsza, bardziej świadoma, uważna na siebie i na innych.

Poznałam smak samotności i wartość autentycznych relacji. Dziś wiem, jak ważny jest dystans od oczekiwań świata, własna definicja szczęścia i bezpieczeństwo. Dziś to właśnie daje mi pewność, że mogę Cię poprowadzić w tej podróży – bo znam każdy etap tej drogi, każdy upadek i każdy moment, kiedy podnosisz się choćby na drżących nogach. Wiem, gdzie boli, i wiem, jak stworzyć przestrzeń, w której znowu zaczynasz oddychać wolnością…

Dlatego stworzyłam „Moje JA”

Miejsce, które nie jest kolejnym ośrodkiem terapii, lecz przestrzenią dla Ciebie, które powstało z odwagi i wrażliwości. Zapraszam Cię do świata, w którym luksus spotyka się z uważnością. Stworzyłam je, bo wiem, czego potrzebujesz. Wiem, że nie szukasz teorii ani pustych słów – szukasz kogoś, kto zrozumie Cię do dna i powie: przechodziłam to samo, dam Ci rękę, chodź. Moja obecność to obecność przewodniczki, siostry, przyjaciółki – ale też specjalistki, która wie, jak zbudować Twoje życie od nowa, cegiełka po cegiełce. Bo wiem, jak to jest na dnie, ale też wiem, jak cudownie smakuje powrót na własny tron. Pozwól sobie doświadczyć tego luksusu. Twoja droga ze mną nie będzie zwyczajną terapią – będzie podróżą, która potrafi odmienić życie. Zabiorę Cię w miejsca, w których jeszcze nigdy nie byłaś – w głąb siebie, do Twojej siły, odwagi i wolności. Pokażę Ci, że jesteś wyjątkowa, że zasługujesz na najlepszą jakość życia i że wszystkie Twoje emocje, nawet te najmroczniejsze, mają sens. Jeśli dziś czujesz się porozbijana, ja wiem, jak z tych kawałków zbudować Twoje królestwo. Bo skoro ja mogłam wrócić do życia z miejsca, w którym byłam tylko cieniem – Ty też możesz.

A co, jeśli „Moje Ja” jest właśnie tym momentem, na który czekałaś całe życie?…

Skontaktuj się z nami

Masz pytania, chcesz zapisać się na konsultację lub po prostu porozmawiać? Napisz do nas – jesteśmy tu, by odpowiedzieć z uważnością i zrozumieniem.

+48 574 166 480

porozmawiajmy@mojeja-terapia.pl

Preferujesz anonimowość? Możesz również zostawić wiadomość w naszym formularzu, bez obowiązku podania danych.

Jesteśmy też blisko Ciebie – w codzienności

Czasem nie trzeba pisać od razu. Możesz po prostu podejrzeć nasz rytm, zdjęcia, słowa – tam, gdzie dzielimy się tym, co buduje „Moje JA”.

Obserwuj nas:

Czasem wystarczy, że ktoś Cię wysłucha.

Podziel się tym, co czujesz. Bez ocen. Z troską. Jeśli chcesz – możemy odpowiedzieć.

Wyrażam zgodę na kontakt w odpowiedzi na moją wiadomość. Zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. a ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016r. ( Dz. Urz. UE L 119 z dnia 04.05.2016r.) i polityką prywatności wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi wysłanego zapytania.
Logo Moje Ja

To miejsce powstaje z troską i głęboką intencją. Otwarcie już w styczniu 2026 r.